W najbliższy czwartek brytyjski Channel 4 wyemituje dokument o polskich i brytyjskich budowlańcach pt. "Bobski the Builder". Widzowie będą mogli ocenić budowlańca, z którego kraju kogo by zatrudnili.
Głównymi bohaterami programu są: Brytyjczyk Terry i Polak Jarek. Terry pochodzi z rodziny o długich tradycjach budowlanych, a Jarek zanim zajął się budownictwem, sprzedawał czekoladki.
Jarek i Terry mają za zadanie zbudowanie dobudówek w domach na przedmieściach Londynu. Terry wycenił swoją pracę na 16,8 tys. funtów, a Jarek na 12,8 tys. Brytyjczyk na początku oszacował, że praca będzie trwała od 8 do 10 tygodni. Polak stwierdził, że jest w stanie wykonać ją w 5 tygodni.
Który z nich zostanie lepiej oceniony przez telewidzów?
"Bobski the Builder": czwartek, godz. 21.00, Channel 4.
jt
Tagi: Bobski the Builder, Channel 4, budowlańcy




Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Codziennie gubimy od 100 do 200 włosów. Gdy zauważysz, że ta liczba wzrasta - na szczotce zostają ich spore ilości i czujesz wyraźne przerzedzenie czupryny, pora działać. Wypadaniu włosów można zapobiegać. Pracujące kobiety, które zarabiają więcej od swoich mężów decydujących się na pozostanie z dzieckiem w domu, są pełne poczucia winy wobec „porzucania” swoich dzieci na rzecz pracy. Słynny McDonald's zapowiedział utworzenie w 2012 roku 2500 nowych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii, a 30% z nich będzie przeznaczonych dla osób poniżej 25. roku życia. Nietypowa przesyłka trafiła do nowojorskiej siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych. 16 kilogramów kokainy o wartości 2 milionów dolarów znajdowało się w niezaadresowanych paczkach. Dziewięcioosobowy gang, który napadał na kierowców ciężarówek w Wielkiej Brytanii i zabił 57-letniego Polaka, Bogdana Bartczaka, usłyszał wyrok sądu. Gdy 25 lat temu policja znalazła ciało nastolatka w studzience ściekowej, za przyczynę jego śmierci uznano nieszczęśliwy wypadek. Niedawno jednak przyjaciel ofiary przyznał, że to on zabił 17-latka.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.15 zł
4.17 zł
5.01 zł| Pasaż finansowy | |