
Brytyjscy farmerzy mają problemy ze znalezieniem pracowników do zbierania plonów.
Branża rolnicza zmaga się z kryzysem, który spowodowany został przez masowe wyjazdy imigrantów z krajów europy wschodniej, w tym Polaków. To spowodowało, że farmerzy mają teraz trudności ze znalezieniem tańszej siły roboczej.
Rolnicy od kilku miesięcy ostrzegali przed tym czarnym scenariuszem, który właśnie zaczyna się spełniać i może doprowadzić do wzrostu cen żywności w sklepach lub spowodować zalanie brytyjskiego rynku przez importowane owoce i warzywa. National Farmers Union ogłosiło, że sytuacja jest jeszcze gorsza niż w poprzednim roku, kiedy straty rynku rolniczego z tego samego powodu wyniosły 20 milionów funtów.
Równocześnie z masowymi wyjazdami imigrantów, rząd zaostrzył przepisy dotyczące dostępu imigrantów do brytyjskiego rynku pracy. Przepisy, które określały konkretną liczbę osób jakie mogły być zatrudnione w nisko kwalifikowanych zawodach dotyczyły dotychczas tylko obywateli spoza UE, jak np: Ukrainy i Białorusi. W tym roku te same przepisy zostaną nałożone na obywateli nowych członków UE, Rumunii i Bułgarii.
Tagi: wielka brytania, ue, praca, kryzys, rolnictwo
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Codziennie gubimy od 100 do 200 włosów. Gdy zauważysz, że ta liczba wzrasta - na szczotce zostają ich spore ilości i czujesz wyraźne przerzedzenie czupryny, pora działać. Wypadaniu włosów można zapobiegać. Pracujące kobiety, które zarabiają więcej od swoich mężów decydujących się na pozostanie z dzieckiem w domu, są pełne poczucia winy wobec „porzucania” swoich dzieci na rzecz pracy. Słynny McDonald's zapowiedział utworzenie w 2012 roku 2500 nowych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii, a 30% z nich będzie przeznaczonych dla osób poniżej 25. roku życia. Nietypowa przesyłka trafiła do nowojorskiej siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych. 16 kilogramów kokainy o wartości 2 milionów dolarów znajdowało się w niezaadresowanych paczkach. Dziewięcioosobowy gang, który napadał na kierowców ciężarówek w Wielkiej Brytanii i zabił 57-letniego Polaka, Bogdana Bartczaka, usłyszał wyrok sądu. Gdy 25 lat temu policja znalazła ciało nastolatka w studzience ściekowej, za przyczynę jego śmierci uznano nieszczęśliwy wypadek. Niedawno jednak przyjaciel ofiary przyznał, że to on zabił 17-latka.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.15 zł
4.17 zł
5.01 zł| Pasaż finansowy | |