Christian Ganczarski – z pochodzenia Polak, a obywatel Niemiec stanie przed francuskim sądem za udział w zamachu na synagogę w Tunezji.
Cd. afery z więzieniami CIA w Polsce >>
Odpowiada za członkostwo w organizacji terrorystycznej i przygotowanie zamachu w kwietniu 2002 roku na tunezyjskiej wyspie Dżerba, w którym zginęło 21 osób, w tym 14 niemieckich turystów oraz dwu obywateli Francji. Został aresztowany na paryskim lotnisku w drodze z Arabii Saudyjskiej do Niemiec.
Po 6 latach spędzonych w więzieniu prokurator zdecydował się na rozpoczęcie procesu 42 letniego Ganczarskiego.
Ganczarski jako dziecko przeniósł się z rodzicami z Gliwic do Niemiec, gdzie jako 20 latek przeszedł na Islam i przyjął imię Abu Ibrahim. Studiował Koran w Arabii Saudyjskiej, walczył w Czeczenii po stronie islamskich bojowników, przebywał w obozach szkoleniowych talibów w Afganistanie.
Jednym z dowodów w sprawie są zdjęcia z obozu szkoleniowego w Kandaharze, na których Ganczarski pozuje z Osamą bin Ladenem.
Śledczy ustalili, że w tym samym czasie w obozie w Kandaharze szkoleni byli Mohammed Atta oraz Ziad Jarah - piloci obydwu samolotów pasażerskich, które uczestniczyły w ataku na 11 września 2001 roku na World Trade Center.
gp
© Fortis Media Limited 2004-2010
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
Tagi: Christian Ganczarski, terroryzm, Al Kaidam, zamach, World Trade Center, Mohammed Atta, Ziad Jarah, Osama bin Laden
Policja zatrzymała jednego z bosów „grupy wołomińskiej”. 37-latek, który od kilku lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, jest podejrzewany m.in. działanie w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, handel narkotykami, wymuszenia haraczy. Już wiadomo, kto jest najlepiej opłacanym polskim aktorem. Prawie cztery miliony Brytyjczyków mieszkających za granicą, masowo planuje powrót do domu. Głównym powodem ich decyzji jest spadająca wartość funta, który mocno traci na wartości powodując, że oszczędności, które mieli w tej walucie znacząco stopniały – informuje "Daily Mail" w internetowym wydaniu. Okazuje się, że w UK wcale nie jest tak dobrze. Co da się ukryć przed ludzkim okiem, wykryje statystyka. Portal biznesowy „People Management” podał zatrważające dane. Jeśli nie wiadomo o co chodzi, to chodzi o seks albo pieniądze. Ta zasada sprawdziła się najprawdopodobniej w odniesieniu do Kate Winslet i jej małżonka. Polski emeryt zamieszkujący jeden z domów opieki w londyńskim Croydon został znaleziony martwy po dwóch tygodniach od swojej śmierci.
2.83 zł
3.87 zł
4.33 zł