Była dziewczyna Macieja Zakościelnego, któremu tak na marginesie ostatnio nie wiedzie się najlepiej także w życiu zawodowym, wpadła w szpony, jak to sama określiła na swoim blogu - „ekogangu”. Owa bezlitosna dla wszystkich przejawów degradacji środowiska frakcja, idąc w ślady brazylijskiej grupy SOS Mata Atlantica oszczędza wodę, jak tylko się da. Jednym ze sposobów ochrony lasów deszczowych jest oddawanie moczu podczas kąpieli. O tym, że Miko stosuje się do wytycznych można przeczytać na łamach amerykańskiego portalu „Takepart” i dowiedzieć się także, że Iza nie spuszcza wody w toalecie. Przed Miko do „mocznikowej ekologii” przyznała się piosenkarka Kelly Clarkson. Pamiętajcie, jeśli przyjdzie wam kiedykolwiek odwiedzić Izę w jej domowych pieleszach uważajcie na „niespodzianki” pozostawione w muszli klozetowej. Z drugiej strony załatwianie się w kąpieli jest znacznie lepsze niż publiczne oddawanie moczu, o czym najwięcej może powiedzieć Fergie, która podczas jednego z koncertów Black Eyed Peas pochłonięta śpiewaniem, pląsała po scenie z nie pozostawiającą złudzeń co do swojego pochodzenia plamą na spodniach.
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
03-09-2010 17:13POLISH EXPRESS
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.