
Jak podaje dzisiejszy The Telegraph, śledczy badający katastrofę w Smoleńsku, odkryli nowe dowody, które mają wskazywać, że piloci Tu-154 rozmawiali z kimś spoza załogi tuż przed katastrofą.
Czarne skrzynki wydobyte z wraku ujawniły nagranie rozmowy z kokpitu, na którym jest obecny piąty głos, który nie należał do nikogo z załogi.
Pomimo, że nie ujawniono do kogo należy głos, The Telegraph łączy tą informację z wydarzeniami z 2008 roku kiedy to prezydent Kaczyński rozkazał pilotowi lądować na lotnisku w Tibilisi. Pilot nie wykonał rozkazu, ponieważ nieplanowane lądowanie w strefie wojennej stanowiło zagrożenie, a Kaczyński wniósł później wobec niego oskarżenie.
Według dziennika, po katastrofie w Smoleńsku, wiele osób sugerowało, że to Lech Kaczyński zarządził lądowanie pomimo złej pogody.
Polski samolot z delegacją lecąca na obchody rocznicy zbrodni katyńskiej rozbił się podczas podejścia do lądowania 10 kwietnia br. Zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński.
Tagi: katastrofa w Smoleńsku






Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Codziennie gubimy od 100 do 200 włosów. Gdy zauważysz, że ta liczba wzrasta - na szczotce zostają ich spore ilości i czujesz wyraźne przerzedzenie czupryny, pora działać. Wypadaniu włosów można zapobiegać. Pracujące kobiety, które zarabiają więcej od swoich mężów decydujących się na pozostanie z dzieckiem w domu, są pełne poczucia winy wobec „porzucania” swoich dzieci na rzecz pracy. Słynny McDonald's zapowiedział utworzenie w 2012 roku 2500 nowych miejsc pracy w Wielkiej Brytanii, a 30% z nich będzie przeznaczonych dla osób poniżej 25. roku życia. Nietypowa przesyłka trafiła do nowojorskiej siedziby Organizacji Narodów Zjednoczonych. 16 kilogramów kokainy o wartości 2 milionów dolarów znajdowało się w niezaadresowanych paczkach. Dziewięcioosobowy gang, który napadał na kierowców ciężarówek w Wielkiej Brytanii i zabił 57-letniego Polaka, Bogdana Bartczaka, usłyszał wyrok sądu. Gdy 25 lat temu policja znalazła ciało nastolatka w studzience ściekowej, za przyczynę jego śmierci uznano nieszczęśliwy wypadek. Niedawno jednak przyjaciel ofiary przyznał, że to on zabił 17-latka.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.15 zł
4.17 zł
5.01 zł| Pasaż finansowy | |