Polscy squatersi zajęli dom należacy do armii brytyjskiej w Londynie i nie zamierzaja się wyprowadzić.
Trójka Polaków pracujących na budowach w północnym Londynie, zajęła dom należący do Ministerstwa Obrony, co wywołało falę oburzenia wśród okolicznych mieszkańców. Polacy nie chcą się wyprowadzić i nie obawiają się usunięcia z domu powołując się na prawo brytyjskie, które zabrania wtargnąć siłą do nieruchomości, jeżeli przebywają w niej ludzie. Powiesili nawet na drzwiach nieruchomości wydrukowany z Internetu odpowiedni zapis z prawa.
Jak powiedział przedstawiciel Ministerstwa, podejmowane są odpowiednie kroki mające na celu usunięcie nielegalnych mieszkańców.
Zgodnie z obowiązującym w Anglii prawem wtargnięcie do zamieszkałej nieruchomości jest przestępstwem. Odpowiednie zapisy miały chronić właścicieli lub mieszkańców nieruchomości, ale są także bardzo często wykorzystywane przez squattersów. Sekcja 6 z 1977 Criminal Law Act, która się do tego odnosi została nawet nazwana „sqatters rights”.
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
24-05-2012 15:24POLISH EXPRESS
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.