Polak wraz z kilkoma innymi rodakami zamieszkał na początku roku w prowizorycznym obozowisku w Lincoln. Za sprawą Piotra W. media znów wracają do historii mężczyzn, którzy woleli zamieszkać pod gołym niebem niż wracać do Polski. Piotr W. spędził większość czasu w więzieniu, odsiadując wyroki za drobne kradzieże.
Ostatnio po raz kolejny stanął przed sądem - 3 czerwca ukradł ze sklepu należącego do sieci Tesco butelkę wermutu. Jak twierdził reprezentujący Polaka adwokat Gordon Holt, mężczyzna stracił pracę w fabryce, po tym jak Wielką Brytanię dotknął kryzys ekonomiczny. Od tamtej pory miał też problemy z alkoholem. Obrońca wyjaśnił, że jego klient już wkrótce otrzyma paszport i będzie mógł podjąć pracę, co pozwoli mu skończyć z nałogiem i zarobić na uczciwe życie. Sam W. nadal widzi swoją przyszłość wyłącznie na Wyspach.
- Nie mam powodów, dla których miałbym wrócić do Polski. Tam będzie tak samo - tłumaczył wychodząc z sądu. - W Anglii wciąż mam szansę na pracę i mogę zmienić swoje życie - mówił dziennikarzom Piotr W.
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
05-02-2012 21:51POLISH EXPRESS
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.