
Wczoraj otwarto nową linię produkcyjną w fabryce Can-Pack UK wytwarzającej puszki. Właścicielem fabryki jest polski przedsiębiorca.
Pracodawca zawsze na wierzchu? >>
Fabryka mieści się w Scunthorpe, niedaleko miejscowości Hull, zajmuje powierzchnię 36 tys. metrów kwadratowych i planuje produkować około 21 milionów puszek tygodniowo, co daje około 90 milionów miesięcznie.
Dyrektor zarządzający linii Jerzy Łaszcz powiedział lokalnej gazecie „Scunthorpe Telegraph”, iż polski inwestor dotychczas zainwestował 40 milionów funtów w uruchomienie linii produkcyjnej, a zamierza wydać kolejne 20 milionów na uruchomienie drugiej linii produkcyjnej.
Inwestycje w regionie cieszą mieszkańców Scunthorpe i lokalnych polityków, gdyż zatrudnienie znajdzie kilkaset osób z regionu.
Polacy już nie tylko ”zabierają miejsca pracy”, ale również je tworzą.
gp
© Fortis Media Limited 2004-2010
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
Tagi: biznes, Can-Pack UK, Scunthorpe, Hull









Policjanci z Poznania, współpracując z firmą farmaceutyczną, zatrzymali 23-letniego mężczyznę, który sprzedawał podrobione tabletki viagry i kamagry. Zabezpieczono 1,5 tys. tabletek, marihuanę, leki sterydowe i anaboliki. Wartość rynkowa zabezpieczonych produktów wynosi ponad 70 tys. zł. Mężczyźnie grozi kara do 3 lat więzienia. Gdyby nie szybka interwencja policji z Atlanty, sir Eltona Johna oglądalibyśmy już tylko w dębowej trumnie. „Straconym pokoleniem” nazwała młodą polską emigrację, która wyjechała z kraju po 2004 roku, prof. Krystyna Iglicka wywadzie dla „Gazety Wyborczej”. Rozstanie Cheryl i Ashley’a Cole’ów to typowy przykład na to, jak podczas podziału majątku odwrócić kota ogonem. Brytyjskie media donoszą o narodzinach nowego zjawiska w branży turystycznej. Obok wyjazdów do stomatologa, młodzi mieszkańcy Wysp mogą urządzić sobie w Polsce nietypowy wieczór, a właściwie weekend kawalerski. Policja zatrzymała jednego z bosów „grupy wołomińskiej”. 37-latek, który od kilku lat ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości, jest podejrzewany m.in. działanie w zorganizowanej grupie przestępczej o charakterze zbrojnym, handel narkotykami, wymuszenia haraczy.