Dla wielu mieszkańców Londynu problem czynszu… nie istnieje. Duża liczba pustostanów oraz brytyjskie prawo, które pozwala zająć pusty lokal, jeśli nie dokonujemy włamania, sprzyja squattersom.
Eksmisję z samowolnie zajętego pustostanu nakazać może jedynie sąd, dlatego mieszkańcy opuszczonych biurowców, mieszkań komunalnych, czy nawet domów jednorodzinnych nie kłopoczą się szczególnie groźbą natychmiastowej wyprowadzki. Polacy także korzystają z możliwości darmowego mieszkania, odrzucając na bok kłopoty ze zdobyciem pieniędzy na tak wysoki w Londynie czynsz. Squattersi są także wybredni i za swoją siedzibę wybierają często luksusowe posiadłości, nawet te należące do Rodziny Królewskiej. W ten sposób zawitali już do kamienicy przy Park Lane należącej do księcia Westminster oraz ogromnej rezydencji królowej Sandringham.
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
03-02-2012 11:05Oxford street
Ja mieszkam w Luksusowej willi w centrum Londynu za Free była pusta teraz jest moja :) Zapraszam na impreze :)
Panie mogą zamieszkać ze mną za drobną usługę raz na tydzień
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.