1 kwietnia w Wielkiej Brytanii wchodzą w życie nowe przepisy zaostrzające kary dla zagranicznych kierowców. Jeśli obcokrajowiec złamie przepisy drogowe, będzie musiał zapłacić grzywnę 900 funtów.
Blokada na koła za trzy madaty >>
Kara dla polskiego kierowcy >>
Jeśli ukarany kierowca odmówi zapłacenia kary lub nie będzie miał przy sobie środków na uregulowanie kary (bądź karty kredytowej lub debetowej) auto zostanie odprowadzone na policyjne parking i jego odebranie będzie kosztowało dodatkowe 80 funtów.
Przepisy dotyczą turysti)ów, cudzoziemców mieszkających w Wielkiej Brytanii i firm transportowych zarejestrowanych w innych krajach.
Przepisy w znacznym stopniu uderzą w polskich piratów drogowych, którzy nie przerejestrowują pojazdów po sześciu miesiącach pobytu w Wielkiej Brytanii, nie ubezpieczają aut i nie poddają ich okresowym badaniom technicznym.
36 % wszystkich pojazdów z zagranicznymi tablicami rejestracyjnymi, wjeżdżających do Wielkiej Brytanii, to samochody zarejestrowane w Polsce.
Cudzoziemcy nie będą jednak dostawać od policji punktów karnych.
Tagi: Prawo, przepisy drogowe, Wielka Brytania
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Od filmu Quentina Tarantino „Kill Bill”, w którym Uma dała brawurowy popis swoich umiejętności zdobytych dzięki największym azjatyckim mistrzom sztuk walki, minęło sporo czasu. Jeśli weźmiemy pod uwagę bigos, pierogi, smalec, placki ziemniaczane i kluski śląskie, to zdziwią nas informacje zamieszczone w prasie brytyjskiej odnośnie polskiej kuchni, która stawiana jest na pierwszym miejscu pod względem zdrowotnym. Brytyjscy archeolodzy natrafili na ślady zagadkowej budowli w Norfolk, której wiek ocenia się na 1900 lat. Polski doktorant, Michał Mikulski zbudował prototyp egzoszkieletu za 2 tysiące złotych, podczas gdy amerykańscy naukowcy za samo przystąpienie do pracy nad tym wynalazkiem potrzebowali 50 milionów dolarów. 43-letni Stephen Sleaford, zatrzymany i podejrzany o zabójstwo Polaka, Janusza Smoderka, nie przyznaje się do winy. Po raz trzeci w swojej karierze Agnieszka Holland dostała nominację do słynnego Oscara. Tym razem za film „W ciemności”, który ma w USA silnego i wpływowego dystrybutora.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.