Brytyjski "Mail on Sunday" donosi, że wkrótce zostaną opublikowane zapiski Anthony'ego Blunta podwójnego agenta brytyjskiego kontrwywiadu (MI5) i radzieckiego NKWD (później KGB).
Tłumacz generał okazał się szpiegiem >>
Przez 25 lat od śmierci agenta zapiski znajdowały się w zamkniętym depozycie British Library.
Blunt był liderem siatki szpiegowskiej NKWD, później KGB, skupionej wokół uniwersytetu Cambridge.
Anthony Blunt, był synem angielskiego duchownego, studentem matematyki i filozofii i pracownikiem służby bezpieczeństwa MI5. Reprezentował ją na cotygodniowych spotkaniach
Połączonego Komitetu Wywiadu (Joint Intelligence Committee), składając z nich raport dla NKWD. Podczas wojny nadzorował z ramienia MI5 zagraniczne placówki dyplomatyczne państw neutralnych w Londynie. Prawdopodobnie otwierał bagaże dyplomatów i fotografował ich zawartość.
Po wojnie pełnił różne funkcje, był m.in. ekspertem od malarstwa w prywatnej galerii Elżbiety II i dyrektorem renomowanej galerii sztuki Courtauld.
Prywatnie był z zamiłowania marksistą i sympatykiem ZSRR.
Blunt przyznał się do współpracy z sowieckim wywiadem w 1964 roku po tym, gdy Amerykanin Michael Straight, którego chciał zwerbować, poinformował o wszystkim FBI. Brytyjskie tajne służby postanowiły utrzymać całą sprawę w tajemnicy i nie urządzać Bluntowi procesu - w zamian za złożenie przez niego wyczerpujących zeznań.
Siatka szpiegowska Cambridge była do tej pory najgroźniejszą grupą szpiegowską działającą w Wielkiej Brytanii.
Jak groźną był postacią ujawniła w 1979 roku ówczesna premier Margaret Thatcher.
Bluntowi odebrano honorowy tytuł szlachecki i przez ostatnie lata życia był otoczony niesławą.
gp
Tagi: Anthony Blunt, Uniwersytet Cambridge, Mail on Sunday, kontrwywiad, MI5, NKWD, KGB, szpieg, British Library, Komitet Wywiadu, Joint Intelligence Committee, Margaret Thatcher, Wielka Brytania, ZSRR
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
Od filmu Quentina Tarantino „Kill Bill”, w którym Uma dała brawurowy popis swoich umiejętności zdobytych dzięki największym azjatyckim mistrzom sztuk walki, minęło sporo czasu. Jeśli weźmiemy pod uwagę bigos, pierogi, smalec, placki ziemniaczane i kluski śląskie, to zdziwią nas informacje zamieszczone w prasie brytyjskiej odnośnie polskiej kuchni, która stawiana jest na pierwszym miejscu pod względem zdrowotnym. Brytyjscy archeolodzy natrafili na ślady zagadkowej budowli w Norfolk, której wiek ocenia się na 1900 lat. Polski doktorant, Michał Mikulski zbudował prototyp egzoszkieletu za 2 tysiące złotych, podczas gdy amerykańscy naukowcy za samo przystąpienie do pracy nad tym wynalazkiem potrzebowali 50 milionów dolarów. 43-letni Stephen Sleaford, zatrzymany i podejrzany o zabójstwo Polaka, Janusza Smoderka, nie przyznaje się do winy. Po raz trzeci w swojej karierze Agnieszka Holland dostała nominację do słynnego Oscara. Tym razem za film „W ciemności”, który ma w USA silnego i wpływowego dystrybutora.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.18 zł
4.19 zł
5.05 zł| Pasaż finansowy | |