Rozmowa z Samuelem Sangiorgi, dyrektorem firmy Speedfast, zajmującej się międzynarodowymi przelewami pieniężnymi.
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
Wysyłamy pieniądze do Polski >>
Wasze motto brzmi: Im więcej wiesz, tym bardziej ufasz. Co powinni wiedzieć polscy klienci, aby zaufać Speedfast?
- Speedfast to jeden z czołowych operatorów na brytyjskim ryku międzynarodowych przelewów pieniężnych. Firma powstała w 2002 roku w UK. Obsługujemy transfery pieniężne do Ameryki Południowej (m.in. Brazylii), wielu krajów afrykańskich, a w Europie - Polskę, Szwajcarię i Portugalię. Obecnie pracujemy nad rozszerzeniem naszych usług na kilka innych krajów europejskich. Nieustannie próbujemy ulepszyć naszą ofertę. Przelewać pieniądze ze Speedfast to przelewać tanio, szybko, bez zbędnych formalności, ale bezpiecznie.
Jak w takim razie przelać pieniądze i ile to kosztuje?
- Procedura jest bardzo łatwa. Należy otworzyć konto ze Speedfast. Potrzebny jest paszport lub dowód osobisty i potwierdzenie adresu zamieszkania. Można zrobić to w jednym z oddziałów, przez internet lub drogą pocztową. Około 25 procent pracowników Speedfast to Polacy, więc na życzenie możemy zapewnić telefoniczną obsługę klienta w języku polskim, bo w kwestiach finansowych nie można sobie pozwolić na nieporozumienia językowe. Kiedy klient ma już z nami konto, sprawa jest bardzo prosta. Transfer kosztuje £3 niezależnie od przelewanej kwoty. Jesteśmy jedną z najtańszych opcji na rynku. Nie mamy limitów przelewowych. Przy sumie większej niż £5000 (wymóg brytyjskiego prawa), potrzebne jest zaświadczenie od banku. W większości przypadków, posiadacz konta w Speedfast po spełnieniu wszystkich formalności może składać dyspozycje telefonicznie. Konsultant przyjmie zlecenie nadania przelewu międzynarodowego. Należy przygotować dane adresowe i numer konta odbiorcy. Wiemy jak ciężko pracują Polacy. Nie zawsze mają czas, aby pójść do banku w konkretnych godzinach. Z nami wystarczy telefon. Klient decyduje o czasie.
Załóżmy, że mamy już konto. Pieniądze przelane. Jak długo bliscy w Polsce będą na nie czekać?
- Jesteśmy prawdopodobnie najszybszą firmą na rynku. Oczywiście czas oczekiwania na pieniądze może być różny w zależności od banku odbiorcy. Najszybszy odnotowany transfer to nawet 15 minut. Pieniądze są przelewane w czasie rzeczywistym. Średnio odbiorca otrzyma je już w ciągu dwóch godzin. Nie możemy jednak z całą pewnością obiecać, że bank w Polsce zrobi to tak szybko, jak my. Najlepiej założyć, że procedura zajmuje 24 godziny i miło się rozczarować, bo z całą pewnością pieniądze zostaną przelane szybciej.
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
Wysyłamy pieniądze do Polski >>
© Fortis Media Limited 2004-2010
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
Tagi: przelewy, świat, Speedfast
Wszystko wskazuje na to, że Robert Pattinson dał się namówić producentowi „Idola” na wydanie muzycznego krążka. „Prawdopodobnie nigdy nie dowiemy się, co zaszło, ale musimy przełknąć tę gorzką pigułkę. Zostaliśmy ograbieni ze sprawiedliwości”. To słowa, jakie wypowiedział do zgromadzonych przed budynkiem Sądu Koronnego w Southwark 39-letni Nebojsa Dorontic, mąż tragicznie zamarłej siedem lat temu Polki. Odebrane prawo jazdy, 1000 funtów grzywny, pokrycie 500 funtów strat i 15 funtów za proces sądowy to jeszcze nie wszystko co wypłynęło z ust sędziego z Oksfordu w sprawie pochodzącej z Chin mieszkanki Anglii. Koniec z plotkami! Rzecznik prasowy Katie Holmes zdementował pogłoski, że aktorka spodziewa się drugiego dziecka z Tomem Cruisem. Patsy Brogan i jego polska narzeczona Daria Weiske (pisaliśmy o nich w PE 260), mogą odetchnąć z ulgą. Emeryt oskarżony o nielegalne prowadzenie pubu i sprzedaż alkoholu został uniewinniony. Tragedia, która miała miejsce w niedzielny poranek na terenie Glasgow wstrząsnęła Wielką Brytanią. 43-letni Serge Serykh, jego żona oraz przyrodni syn najpierw zerwali z balkonu siatkę ochronną, a później wyskoczyli z okna mieszkania położonego na 15 piętrze wieżowca przy Petershill Drive, Springburn.
2.84 zł
3.9 zł
4.28 zł