Zaloguj się
Czwartek, 24 maja 2012r. Imieniny: Joanny, Zdenka, Zuzanny
PolKwiat
MadAngel
MadAngel to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Fotografia na paluszkach

31-10-2009
Polish Express PDF

czytaj atykuł
w 246 e-wydaniu

W wieku zaledwie 30 lat i po ośmiu latach na emigracji Grzegorz Lepiarz ma na koncie wystawę „Polish Roots” w Museum of London, sesje zdjęciowe z Gotan Project czy Johnem Malkovichem i fotografie dla domu mody Louis Vuitton. Podczas spotkania w jego atelier w centrum londyńskiego Chelsea opowiada „Polish Express” o pracy z gwiazdami, paparazzi i życiu na emigracji.

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Fotodebiut w Polish Express >>

 Masz 30 lat, w Londynie jesteś od ośmiu. Dlaczego wyjechałeś z Polski?
- W Warszawie pracowałem dla Polskiej Agencji Prasowej. Robiłem zdjęcia dla kultury. Po jakimś czasie zacząłem się dusić, nudzić. Postanowiłem poszukać wyzwania w Londynie.
 
Więc jak to było dokładnie? Wysiadłeś na słynnej Victorii i co dalej?
- Miałem kilka kontaktów, żeby zacząć nowe życie. Wylądowałem jak wielu emigrantów we wschodnim Londynie. Przez pierwszy rok pracowałem w restauracji o nazwie The Arts. Potem pomagałem pewnemu Brytyjczykowi w montażu systemów klimatyzacyjnych. Wiele się nauczyłem. Nie tylko języka, ale też tego, jak myśli typowy Anglik. Do dziś wykorzystuję ten know-how w kontaktach profesjonalnych. To był naprawdę świetny czas.
 
Właśnie kończy się twoja wystawa zdjęć w Museum of London, którą przygotowałeś razem z Instytutem Kultury Polskiej. Jesteś zadowolony z efektu?
- To bardzo ważny dla mnie projekt. Tak naprawdę pomysły były aż dwa. Jeden to uchwycić na mapie Londynu miejsca, które są ważne dla Polaków. A drugi - zrobić album kilkunastu osób ważnych dla londyńskiego świata kultury, które mają polskie korzenie. Udało się zrealizować oba. „Polish Roots” taki rodzaj wystawy, który nie pokazuje fotografa, ale pomysł. Nie zależało nam na wystawie typu „The Best Of”. Nie udało się na przykład umówić z Barbarą „Bibą” Hulanicki ani z Gośką Macugą. Nieoczekiwanie tydzień przed umówioną sesją zmarł prof. Leszek Kołakowski. To tylko pokazuje, jak ulotny jest taki katalog ważnych i ciekawych osób. I jak ważne jest, żeby ten projekt kontynuować.
 
Wystawa to 42 portrety bardzo różnych osób: kuratorów sztuki, rysowników, aktorów, naukowców. Jak się z nimi pracowało?
- Te 42 zdjęcia to siedem miesięcy mojej pracy. Z niektórymi osobami pracowało się świetnie. Były też większe wyzwania. Prof. Jan Ciechanowski, wybitny historyk, to cudowny i inteligentny człowiek, ale jest też bardzo zamknięty wewnątrz świata nauki. Tacy ludzie nie przywykli do pozowania i do interakcji z aparatem. Podobnie było w przypadku księżnej Renaty Sapiehy. To są zdjęcia, do których będę chciał wrócić.
 
rozmawiała Aleksandra Kaniewska
 
Cały wywiad z Grzegorzem Lepiarzem przeczytasz w papierowym wydaniu Polish Express

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Fotodebiut w Polish Express >>

Tagi: artysta, fotografia, PAP, Malkovich, Gotan Project

24-05-2012 23:34 POLISH EXPRESS

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Na szczyt wyniósł go talent. Cieszy się ogromną popularnością, reżyserzy zasypują go propozycjami, współpracuje z największymi nazwiskami z branży filmowej. Nie lubi rozgłosu, jeśli nie dotyczy pracy zawodowej, ceni prywatność i ma wielki dystans do samego siebie i sukcesów, które odnosi.
Czy można jeździć na taksówce w jednej z najbardziej prestiżowych firm Europy, mając tylko prawo jazdy oraz wielkie chęci? Z pewnością nie. To tak jakby chcieć zdać maturę, będąc w żłobku. Są jednak wśród nas tacy, dla których życiowe trudności nie stanowią wytłumaczenia do stagnacji, a raczej stają się wyzwaniem. Wyzwania zaś dodają energii do osiągania swoich celów i marzeń.
O kulisach zawodu boksera na Wyspach, o tym, że nie każdy nadaje się do uprawiania tego sportu oraz o przygotowaniach do kolejnej walki, rozmawiamy z Marcinem Marczakiem, walczącym w brytyjskich ringach pod pseudonimem „The Polish Express”.
26 lutego podczas 84. ceremonii wręczenia Oscarów, statuetka w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny powędrowała w ręce irańskiego reżysera Ashgara Farhadiego, za film „Rozstanie”. Chociaż od dłuższego czasu mówiło się, że zdecydowanym faworytem jest irańska produkcja, do końca mieliśmy nadzieję, że to Agnieszka Holland zostanie nagrodzona Oscarem.
Ania Kubicka jest ciepłą kobietką, która roztacza pozytywną aurę wokół siebie, zarażając nią innych ludzi. Artystyczna dusza pozwala jej dostrzec w przyrodzie rzeczy, których normalny śmiertelnik nie widzi. Na co dzień pracuje jako szef kuchni w jednej z londyńskich restauracji, ale jej pasją jest robienie własnej, unikalnej biżuterii. Potrafi zrobić „coś z niczego”.
Wywiad z Martą Kowalską, londyńską fotografką.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

Get Adobe Flash player
3.48
4.37
5.45


nasze galerie


Open publication - Free publishing - More nespaper

Komiks: Przygody Edzia

English Info         O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek w pracy     Polski Londyn     Laif     Polacy w uk     Panorama Magazine     Polska Plus     Praca w Londynie     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy