Get Adobe Flash player
Zaloguj się
Środa, 8 lutego 2012r. Imieniny: Irminy, Piotra, Sylwii
PolKwiat
jaceklax
jaceklax to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Francuzi czekają, Anglicy podzieleni...

02-06-2008
Polish Express PDF

czytaj atykuł
w 173 e-wydaniu

Polacy w UK są lubiani przez klasę wyższą i średnią. Niechętni nam są za to robotnicy i inne grupy, z którymi rywalizujemy o pracę. tak wynika z sondażu TNS OBOP.


Badanie przeprowadzone na zlecenie „Gazety Wyborczej” porównuje też odczucia Brytyjczyków z nastawieniem Francuzów i Niemców wobec imigrantów z Polski. W każdym z tych trzech największych krajów Unii Europejskiej jest nieco inna sytuacja. Niemcy wciąż mają zamknięty dla Polaków rynek pracy, jednak wielu naszych rodaków pracuje tam na czarno. Francja jest właśnie w trakcie otwierania swojego rynku pracy, a Wielka Brytania już od czterech lat służy innym krajom unijnym za laboratorium doświadczalne, które przekonało się „jak to jest z Polakami”.

Gorsi od innych

Po tych czterech latach, jak pokazuje sondaż TNS OBOP, niemal połowa (49 proc.) Brytyjczyków uważa, że Polacy mają dobry wpływ na sytuację w ich kraju. Jednocześnie blisko jedna trzecia (27 proc.) jest zdania, że „zły”. Dla porównania, proporcje te identycznie kształtują się we Francji. W Niemczech grupa pozytywnie nastawiona do Polaków jest mniejsza (43 proc.), a co za tym idzie grupa osób negatywnie nastawionych jest większa (35 proc.). Obywatele tych trzech państw zapytani z kolei, jak na tle imigrantów z innych krajów wypadają Polacy ogólnie uznali, że „lepiej” (cokolwiek by ta odpowiedź oznaczała) z tym, że tego zdania było 55 proc. Francuzów (22 proc. z nich uważało, że „gorzej” ), 45 proc. Niemców („gorzej” - 19 proc.) i 43 proc. Brytyjczyków przy czym aż 33 proc. z nich było przeciwnego zdania. Tak więc, w „konkursie piękności” pośród grup imigranckich na Wyspach wypadliśmy najgorzej. Można to interpretować w świetle faktu, iż w UK jesteśmy tak zwaną ostatnią falą imigracji, o której bardzo dużo się mówi i pisze - nie zawsze pozytywnie. Z pewnością takiej uwagi nie poświęcają Polakom ani media francuskie, ani niemieckie. TNS OBOP zapytał też Brytyjczyków, czy to dobrze, że ich kraj otworzył rynek pracy dla Polaków. 49 proc. odpowiedziało, że „tak”, 36 proc., że „nie”. Gdy z kolei zapytano Francuzów, o to czy to dobrze, że ich kraj właśnie się otwiera na polskich pracowników, „dobrze” odpowiedziało 58 proc., „źle” - 36 proc. Naszych zachodnich sąsiadów zapytano: „Kiedy Niemcy powinni otworzyć rynek pracy dla Polaków?”. Tylko 30 proc. jest zdania, że jak najszybciej, a aż 64 proc., że jak najpóźniej.

Czynnik klasowy i ekonomiczny

Badania potwierdziły też to, o czym pisaliśmy na łamach „Polish Expressu” od dawna. Zadowolenie z obecności polskich imigrantów rośnie wraz z klasą społeczną Brytyjczyków. Im wyżej, tym więcej akceptacji. Tak więc, zdecydowanie z naszego przyjazdu do UK cieszą się najwyższe warstwy społeczeństwa: 64 proc. klasy najwyższej, 59 proc. klasy wyższej i 65 proc. średniej wyższej. Wśród przedstawicieli kasy średniej niższej opinie były bardziej równomiernie podzielone: 41 proc. uważa, że to dobrze, że ich kraj otworzył rynek pracy dla Polaków, a 43 proc., że to źle. Negatywna tendencja panuje na brytyjskich nizinach społecznych: 44 proc. klasy niższej i 43 proc. klasy najniższej uważa, że źle się stało (mając na myśli otwarcie rynku pracy). Jednocześnie ci, którzy uważają, że „dobrze” nie są wcale znikomą grupą - odpowiednio 36 i 33 proc. Wnioski te potwierdzają także brytyjscy socjologowie. Profesor John Eade, dyrektor Centre for Research on Nationalism, Ethnicity and Multiculturalism (CRONEM) przy Uniwersytecie w Surrey wskazuje zarówno na czynnik klasowy, jak i ekonomiczny. - Klasa robotnicza musi rywalizować z Polakami o pracę, ale klasa średnia jest bardzo szczęśliwa zatrudniając polskich hydraulików, budowlańców, polskie opiekunki do dzieci i sprzątaczki - wyjaśnia. - Do tego dochodzi fakt, że inaczej wygląda to w wielokulturowych miastach, a inaczej w biedniejszych częściach kraju, gdzie ludzie muszą ze sobą rywalizować o ograniczone zasoby takie, jak szkoła dla dziecka, czy mieszkanie socjalne. Tam jest znacznie większe prawdopodobieństwo napięć i konfliktów - dodaje.

Pierwsi na brytyjskiej wsi

Ten sam wzór można zauważyć w przypadku coraz częstszych w ostatnich miesiącach ataków na Polaków na tle narodowościowym. Mają one miejsce głównie w małych miastach i na terenach wiejskich. Profesor Eade wyjaśnia to faktem, iż dotychczas imigranci skupiali się w miastach, a Polacy są pierwszą grupą napływową, która osiedliła się na brytyjskiej wsi. - Brytyjski sektor rolniczy przed 2004 rokiem zatrudniał tylko Brytyjczyków, więc obecność Polaków wywołuje w wielu przypadkach szok. Na terenach wiejskich społeczeństwo brytyjskie jest bardzo konserwatywne. Ludzie na wsi nie znają innych grup narodowych. To, że zachowują się one inaczej i mówią innym językiem budzi w nich niepokój. Dla nich „obcym” jest nawet ktoś z sąsiedniej wioski - tłumaczy. Mimo takich klasowo motywowanych sympatii lub ich baraku, trzeba przyznać, że pod względem akceptacji Polaków UK nie wypadło najgorzej. Jak się bowiem okazało Niemcy niezależnie od ich klasy społecznej i wykształcenia są bardzo niechętni naszemu przyjazdowi. We Francji w niemal wszystkich grupach społecznych przeważa z kolei sympatia przy czym 100 procent (!!!) francuskich farmerów jest za przyjazdem Polaków. Może więc niedługo brytyjskie farmy opustoszeją, a Polacy zajmą się francuskim winobraniem.

Magda Qandil
m.qandil@polishexpress.co.uk

Tagi: polacy, uk, wielka brytania, robotnicy, badanie, ue, unia europejska, obop, klasa wyższa, rolnictwo, farmerzy, francja, niemcy, imigranci

04-06-2008 18:45 Martin Oxford
Gdybym mowil po francusku tak jak po ang to bym wyjechal na poludnie francji. Francuzi maja 37 ustawowo wakacji i zawsze mozna dojechac do
pl w ciagu 12 h. Anglicy beda plakac jak polacy wyjada. Dodam ze jestem w uk 10 lat.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Takie zdanie usłyszał od sędziego przebywający w Spalding bezdomny Polak, który ukradł ze sklepu piwo i został przyłapany na posiadaniu marihuany.
Banki przeznaczyły 9 milionów funtów dla swoich byłych i obecnych klientów na wypłatę odszkodowań za PPI. Warto zorientować się, czy i nam należą się pieniądze, zwłaszcza że średnie roszczenie wynosi 3 tysiące funtów.
Podziel się swoimi doświadczeniami na emigracji – inni Polacy chcą poznać Twoją opinię o Wyspach!
Czytelnicy Polish Express dostaną £25 na zakłady w jednym z największych zakładów bukmacherskich w Wielkiej Brytanii.
W londyńskim Muzeum Nauki (Science Museum) zostanie zaprezentowany robot FLASH, stworzony w laboratoriach Politechniki Wrocławskiej. Tam też „spotka” się z innymi europejskimi robotami i przez cztery dni będzie prezentował swoje umiejętności.
20 kwietnia 2011 roku ogłoszony został wyrok sądu, opisany przez większość kanałów informacyjnych w Wielkiej Brytanii – od BBC, po „The Times” i „Telegraph”. Wyrok bezpośrednio odnosi się do milionów mieszkańców Wysp – każdemu z nich należy się odszkodowanie w wysokości średnio 1800 funtów.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

3.15
4.17
5.01

nasze galerie


Komiks: Przygody Edzia

English Info     O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek w pracy     Polski Londyn     Laif     Polacy w uk     Panorama Magazine     Polska Plus     Praca w Londynie     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy