Zaloguj się
Piątek, 3 września 2010r. Imieniny: Joachima, Liliany, Szymona
felicjan123
felicjan123 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Polski smak

08-08-2006

Kuchnia polska z miesiąca na miesiąc staje się coraz bardziej rozpoznawalnym „znakiem firmowym” naszego kraju na Wyspach Brytyjskich. To niewątpliwie efekt wielowiekowej tradycji, ale także licznie przybyłej tu w ostatnim czasie emigracji...

Do stosunkowo nielicznych wcześniej w Wielkiej Brytanii polskich placówek oferujących typowo polskie dania i przysmaki, dołączają jak grzyby po deszczu, kolejne sklepy, delikatesy, cukiernie i restauracje. Oferują one nasze rodzime wytwory, a duża część z nich, co ciekawe, nie jest nawet prowadzona przez naszych rodaków.
Zalety


- Polska kuchnia staje się coraz bardziej modna. W chwili obecnej większość naszych klientów stanowi miejscowa ludność, tj. głównie Anglicy, choć są także Niemcy i Rosjanie, którzy odwiedzają nasz lokal częściej niż Polacy. I to oni chwalą sobie tradycyjne, polskie dania - mówi Maria Barchan, prowadząca w Oxfordzie restaurację „Hajduczek”. Właścicielem restauracji, działającej już od grudnia 2000 roku, jest także pochodzący z Pakistanu Mohamad Hanif, miłośnik wielu z typowo polskich potraw.
Wcześniej polskie posiłki serwowane były głównie (choć oczywiście nie tylko) w umiejscowionej w POSK-u Łowiczance, działającej nieopodal Polance, w The Spitfire Restaurant, polskiej restauracji znajdującej się na Hammersmith, jak również w restauracji mieszczącej się w Klubie Orła Białego na Balham. Wszystkie te placówki z powodzeniem działają nadal. Jednakże z wolna dołączają do nich nowe, których oferta jest skierowana do licznej rzeszy naszych rodaków, zamieszkujących Londyn, a także do innych narodowości, które z wolna zaczynają dopiero odkrywać zalety „polskiej kuchni”. - Klienci, którzy przychodzą do nas po prostu lubią ową kuchnię, choć umówmy się, iż jest „ciężka”. W tym przypadku możemy przyrównać się do kuchni niemieckiej, choć Rosjanie, Litwini i Ukraińcy posiadają podobne gusta i wymagania kulinarne. Naszą klientelę w dużej mierze stanowią z kolei Anglicy, Japończycy, a nawet Arabowie. I wszyscy chwalą sobie oferowane przez nas polskie dania - dodaje zaś Wiktor Sotowski, właściciel londyńskiego „The Spitfire Restaurante” przy 93 Fulham Palace Rd.

Follow PolishExpress on TwitterDołącz do Polish Express na Twitterze!

 

Polish Express na FacebookZostań fanem tygodnika Polish Express


Kuszący barszczyk


Najbardziej zasmakowały „obcym” podniebieniom oferowane w polskich punktach bigos, pierogi, gołąbki, placki ziemniaczane z gulaszem, a także zrazy i kotlet schabowy. Dużą popularnością cieszą się poza tym nasze zupy, takie jak np. barszczyk czerwony, żurek i zupa grzybowa, jak również desery, głównie naleśniki i makowce.
Polskie produkty coraz częściej możemy znaleźć w prowadzonych „na rogu” sklepach hinduskich i hipermarketach, na przykład w Morrisonie, gdzie możemy kupić przetwory z Krakusa, jak np. (sałatki i konfitury), ale także polską wędlinę paczkowaną.
Większość z nas jednak korzysta z usług mniejszych sklepów, usytuowanych bliżej domu, również w tym przypadku także kupno polskich produktów nie nastręcza zbytnich trudności. - Sklep z polskimi produktami prowadzimy razem żoną od października 2005. Od samego początku w naszym asortymencie znajdują się tylko i wyłącznie polskie produkty. Wśród klientów przeważają oczywiście nasi rodacy, pozostałą część stanowią jednak Anglicy, Słowacy, Węgrzy, Czesi i Rosjanie - podkreśla Radosław Denec, właściciel sklepu „Smak Domu” w Bristolu. Dodaje jednak, że wśród wielonarodowej klienteli widać występujące wyraźnie różnice. Na przykład Słowacy, Czesi i Rosjanie gustują w naszych produktach, gdyż są bardzo podobne do ich rodzimych. Natomiast Anglicy...są ich ciekawi, ale trudno im się przestawić, odstawiając na bok typowy „Fish & Chips”.

<< poprzednia
 1   2   3   4 

© Fortis Media Limited 2004-2010

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

Tagi: polskie delikatesy, polskie jedzenie, przepisy, cennik, polskie produkty w anglii

03-09-2010 16:52 POLISH EXPRESS
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

- Przyszłam do pani, ponieważ jestem osobą bardzo nerwową, źle sypiam i nie jestem po prostu szczęśliwa. Nic mi się nigdy w życiu nie udaje, jeśli założę sobie jakiś plan, to najczęściej kończy się on poczuciem rozczarowania. Nie znoszę swojej pracy, moje małżeństwo jakby się wypaliło, nie widzę sensu i celu, nie wiem, czego szukam, ale czuję, że już dłużej tak być nie może. Proszę o pomoc.
Zdarza się, że pacjenci przychodzą do mnie nie tylko z prośbą o pomoc w rozwiązaniu jakiegoś problemu, ale także z prośbą o analizę ich snów. Trudno im czasem zinterpretować powtarzający się sen, zrozumieć jego przeslanie czy informację w nim zawartą. Informacje wypływającą z umysłu podświadomego.
Moim problemem jest ogromna niepewność i brak akceptacji siebie. Mam problem w relacjach międzyludzkich. Nie jestem asertywna, raczej uległa, a to rujnuje mi życie.
Zdarzyło mi się niedawno być uczestnikiem seminarium z osobistego rozwoju w Londynie - fantastyczne doświadczenie! Dużo zabawy i humoru, a jednocześnie wnikliwa analiza własnego wnętrza.
O tym, że z PETĄ nie należy zadzierać wie niejedna gwiazda i niejeden projektant mody.
Wzbudzające grozę skandale pedofilskie wstrząsnęły ostatnio Polską. Są tak oburzające i liczne, że być może staną się nawet początkiem ostatecznej laicyzacji społeczeństwa.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

3.09
3.96
4.76

nasze galerie

Komiks: Przygody Edzia

O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Polish newspaper England UK     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS