W fabryce stali w Kent pojawiła się groźba zwolnień w wyniku zamknięcia zakładu. W tym miesiącu pracownicy, wśród których jest wielu Polaków nie dostali swoich pensji.
Groźba upadku wisi nad fabryką stali w Kent wykupionej w 2002 przez firmę z Arabii Saudyjskiej, która do tej pory opisywała siebie jako „jedną z najszybciej rozwijających się fabryk stali w Wielkiej Brytanii” z rocznym dochodem 100 milionów funtów. Niestety obecna sytuacja nie przedstawia się tak kolorowo. W tym miesiącu pracownicy, wśród których są także czytelnicy „Polish Express”, nie otrzymali należnych im pensji, a samą fabrykę ratuje się przed upadkiem poszukując na nią kupca, który mógłby sprostać jej problemom. Michael Leahy przekonuje, że wiadomość o groźbie upadku fabryki zatrudniającej 400 osób i istniejącej od 1972 roku jest przygnębiająca, zwłaszcza, że każdy inwestor, który zdecydowałby się na jej zakup, mógłby być dumny z jej posiadania.
Tagi: Wielka Brytania, Polacy, fabryka, praca, zwolnienia, Kent
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
| Oferty sponsorowane | ||
|
|
||
|
|
|
|
Członkowie służb ratunkowych oraz sił zbrojnych wystawili swoje medale na e-bayu. Wycenili je na 150 do ponad 300 funtów. Jeśli posiadamy 2 tysiące funtów w swoim budżecie, możemy stać się posiadaczami jednego ze znaków firmowych Wielkiej Brytanii – czerwonej budki telefonicznej. Aresztowano 18-letnią matkę porzuconej pod Domem Polskim w Reading 3-tygodniowej dziewczynki. Dwudziestu pięciu strażaków nie odważyło się wejść do płytkiego stawu w Południowym Londynie, by uratować mewę uwięzioną w plastikowej torbie. Liczba osób, które muszą czekać powyżej 18 tygodni na podjęcie leczenia wzrosła o 27% od kiedy rządząca koalicja objęła władzę. Na szkolnej stołówce 6-letnia dziewczynka otrzymała chleb z dżemem zamiast gorącego obiadu. Wszystko przez 4 funty zadłużenia matki.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.48 zł
4.37 zł
5.45 zł