Jeżdżenie rowerem po Londynie kojarzy ci się z wdychaniem spalin, ocieraniem się o ciężarówki i wysokie autobusy? Podpowiadamy, gdzie i jak można nacieszyć się swoim dwukołem bez tego ryzyka.
Na prawo mecz, na lewo mecz >>
Zanim wybierzemy się na przejażdżkę, trochę statystyki. Dziennie w brytyjskiej stolicy odbywa się 500 tys. rowerowych eskapad. To dużo, ale wcale nie wystarczająco. Jak twierdzi brytyjski Transport for London, rowery stanowią tylko 2 proc. londyńskiej codziennej komunikacji, podczas gdy w Amsterdamie rowerzyści to 28, a w Kopenhadze nawet 36 proc. wszystkich uczestników ruchu drogowego. Jeśli chcesz poprawić te statystyki, do dzieła. Rowery to nie tylko ekologia, ale i osobisty zysk. Nawet godzina pedałowania dziennie gwarantuje utrzymanie dobrej formy i, co najważniejsze, zgrabnej figury.
Jeśli nie masz swojego roweru, nic nie jest stracone. Londyn już niedługo dołącza do grona europejskich stolic, które kochają cyklistów. 30 lipca w stolicy rusza Barclays Cycle Hire, wzorowany na paryskim systemie Velib oraz niemieckim Call-a-bike. W różnych miejscach w mieście stanie 400 stacji rowerowych, z których będzie można wypożyczyć rower – nawet tylko godzinę, żeby dojechać na spotkanie omijając korki. Za dzień użytkowania zapłacimy tylko 1 funta, a pierwsze 30 min. użytkowania jest gratis!
Inne brytyjskie wydarzenia rowerowe:
W ramach London Festival of Architecture najlepsi krytycy kulturalni wskakują na rowery, żeby pokazać chętnym często nieznane zakamarki miasta. Większość miejskich wycieczek już się odbyła (m.in. smaczna przejażdżka po francuskich zabytkach i apetycznych bistro), ale mieszkańcy zachodniego Londynu wciąż mogą skorzystać. 4 lipca Simon Inglis, autor wielu książek i znany historyk architektury, zaprasza na przejażdżkę po kulturalnych i sportowych atrakcjach Zachodu. W grę wchodzi zwiedzanie stadionów, pływalni z czasów edwardiańskich, 19-wiecznych bieżni i innych sportowych zabytków tej części Londynu.
Dla cyklistów weteranów okazja do zrobienia czegoś dobrego tego lata. Fundacja Macmillan Cancer Support zaprasza chętnych do wzięcia udziału w sierpniowym rajdzie Londyn-Paryż (18-22 sierpnia). To 4 dni intensywnego pedałowania (ponad 480 km!), ale wszystko w imię szczytnego celu. Każdy uczestnik wyznacza sobie charytatywny cel i zbiera składki, które są jego wkładem do puli fundacji. – To wyczerpujące wyzwanie, ale duma z osiągniętego celu jest ogromna. Wieża Eiffla nigdy nie wyglądała tak nieziemsko, jak po kilku dniach ciągłej walki ze sobą na drodze – wspomina 52-letni Jack, jeden z byłych uczestników rajdu. Można się zapisywać wysyłając email na adres biking@macmillan.org.uk.
Dla tych, którzy rowery kochają z daleka, wyzwanie nie tyle fizyczne, co artystyczne. London Transport Museum ogłosiło właśnie konkurs na najbardziej inspirującą ilustrację rowerową, która zachęci londyńczyków do korzystania z tego właśnie sposobu komunikacji miejskiej. Dla trzech najlepszych projektów przewidziana jest nagroda pieniężna. Więcej informacji pod numerem: 020 7379 6344.
Innymi słowy, rowery na start!
Aleksandra Kaniewska / Fot. Getty Images
Tagi: Rower, Zdrowie, Ekologia, Bezpieczeństwo, Maraton, Zwiedzanie, Pokazy, Akcje, London Festival of Architecture
Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
| Oferty sponsorowane | ||
|
|
||
|
|
|
|
Członkowie służb ratunkowych oraz sił zbrojnych wystawili swoje medale na e-bayu. Wycenili je na 150 do ponad 300 funtów. Jeśli posiadamy 2 tysiące funtów w swoim budżecie, możemy stać się posiadaczami jednego ze znaków firmowych Wielkiej Brytanii – czerwonej budki telefonicznej. Aresztowano 18-letnią matkę porzuconej pod Domem Polskim w Reading 3-tygodniowej dziewczynki. Dwudziestu pięciu strażaków nie odważyło się wejść do płytkiego stawu w Południowym Londynie, by uratować mewę uwięzioną w plastikowej torbie. Liczba osób, które muszą czekać powyżej 18 tygodni na podjęcie leczenia wzrosła o 27% od kiedy rządząca koalicja objęła władzę. Na szkolnej stołówce 6-letnia dziewczynka otrzymała chleb z dżemem zamiast gorącego obiadu. Wszystko przez 4 funty zadłużenia matki.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.48 zł
4.37 zł
5.45 zł