Zaloguj się
Piątek, 10 września 2010r. Imieniny: Eligii, Irmy, Łukasza
oscar1020
oscar1020 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Rzut beretem od bieguna

28-04-2010
Polish Express PDF

czytaj atykuł
w 272 e-wydaniu

Północne obszary Europy to kraina mityczna, z której wywodził się jeden z najbardziej wojowniczych ludów wszech czasów. Potomkowie tego ludu do dziś z dumą chlubią się tą tradycją.

 

 

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Śladami Mikołaja i reniferów >>

Norwegowie w prostej linii wywodzą się od Normanów. W Polsce znani raczej jako wikingowie, Normanowie swego czasu władali sporym kawałkiem Europy – całą Skandynawią, Danią, fragmentami północnych Niemiec, północnymi wybrzeżami Francji (stąd Normandia), Wielką Brytanią, Islandią i Grenlandią. Wielu naukowców uważa, że to właśnie wikingowie na kilka wieków przed Kolumbem dopłynęli do Ameryki, choć wciąż nie odnaleziono dowodów jednoznacznie udowadniających tę tezę. Przyjęło się uważać wikingów za lud wyjątkowo okrutny. Niewielu jednak pamięta, że ich ziemie zostały stosunkowo szybko schrystianizowane. Ślady wspaniałej, chrześcijańskiej kultury wikingów, która świetnie skomponowała się z dotychczasowymi wierzeniami i tradycjami, można oglądać także w Polsce – w Karpaczu w południowo-zachodniej Polsce znajduje się drewniany kościółek Wang, świątynia przewieziona z Norwegii, zbudowana tam w głębokim średniowieczu bez użycia gwoździ.
Surowy klimat Norwegii nie przeszkadza mieszkańcom tego kraju na wielką łatwość w zawieraniu znajomości i niezwykle pozytywne nastawienie do obcokrajowców. Norwegia wchłania ich tak wielu, że językiem, którym mówi się tam obecnie niemal równie często, jak norweskim – jest angielski, którego uczą się nawet najmłodsze dzieci. Przy tak liberalnym podejściu, Norwegowie nie zapominają jednak o własnej kulturze, starannie pielęgnując swoje obyczaje.
Na turystów czeka całe morze atrakcji. I to dosłownie, bo na znacznych obszarach kraju woda wdziera się głęboko w ląd, a cała przyroda istnieje właśnie dzięki harmonii utrzymywanej między kilkoma żywiołami. Norweskie fiordy wręcz porażają swoim pięknem i urokiem, zupełnie innym o każdej porze roku. Nie żal więc poświęcić dużo czasu na zaszycie się gdzieś na norweskim wybrzeżu. Zresztą, czas ma tutaj zupełnie inne znaczenie niż w kontynentalnej Europie – z zimą, która rozciąga się na ogromną część roku.
Koniecznie trzeba też udać się do stolicy kraju, Oslo, któremu udało się unikać zniszczeń wojennych przez wiele wieków. Jest to miasto absolutnie wyjątkowe, w którym szczątki pradawnych lasów wciąż wżynają się głęboko w obszary zamieszkane przez ludzi. Może uda się pokłonić królowi, który bardzo lubi pokazywać się publicznie i często porusza się po kraju zupełnie otwarcie. I koniecznie wybrać się w przybrzeżny rejs starym statkiem wikingów. Wiele takich łupin kołysze się obecnie u wybrzeży Norwegii.
Norwegia, choć położona gdzieś na skraju Europy, nie oparła się globalizacji, co bardzo dobrze odzwierciedla jej kuchnia. Do tego mało żyznego kraju dotarły już takie wynalazki, jak pizza czy wszelkie rodzaje makaronów, choć oryginalna kuchnia norweska wolna była od tego typu potraw. Była to wina przede wszystkim niewielkiej ilości gruntów uprawnych i wielkich trudności, jakie napotyka tutaj hodowla zbóż. Stąd wszelkie potrawy mączne uchodziły w Norwegii przez lata za rarytas i niezwykle rzadko gościły na norweskich stołach. W czasach współczesnych sytuacja zmienia się pod tym względem coraz bardziej, choć wciąż jeszcze pieczywo i makarony nie wpisują się w codzienny jadłospis Norwegów. Potomkowie wikingów dużo bardziej cenią sobie mięsa i ryby, którymi żywili się przez wieki ich przodkowie. Do dziś zresztą łosoś w większości sklepów norweskich kosztuje mniej niż bochenek chleba, choć nam może być trudno w to uwierzyć. Jadane przez Norwegów owoce, to przede wszystkim ubogie roślinki, które są w stanie egzystować jedynie w południowej części kraju. Jednym z przysmaków jest natomiast „rakfisk”. Przyrządzenie tej potrawy wymaga czasu – jej głównym składnikiem jest bowiem surowy pstrąg, który przed zjedzeniem fermentuje przez dwa-trzy miesiące.
 

Polacy Online - Portal Polaków w UK >>

Śladami Mikołaja i reniferów >>

 
 

 

© Fortis Media Limited 2004-2010

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

Tagi: Norwegia, turystyka, weekend, wypoczynek

10-09-2010 02:25 POLISH EXPRESS
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Macedonia to kraina klasztorów i cerkwi bogatych w dzieła światowego malarstwa ikonowego oraz freski. To bogactwo kultury islamskiej i liczne wykopaliska archeologiczne. I wreszcie niespotykane dzikie góry, rwące rzeki i czyste jeziora.
Kontynent afrykański Europejczykowi jawi się jako całość, jeden spójny organizm, z kulturą niezbyt różniącą się na wielkich przestrzeniach Afryki. Tymczasem są takie kraje, gdzie wpływ białych osadników okazał się niezwykle silny.
Można tu znaleźć wszystko: plaże, pokryte śniegiem górskie szczyty, szerokie równiny utkane słonecznikami i winoroślą, gotyckie katedry, barokowe pałace i secesyjne gmachy banków.
Nie wszyscy marzą tylko o wakacjach w tropikach. Fascynującym, choć zimnym miejscem na urlop, jest Islandia, kraj fiordów i gejzerów.
Wąsaci Węgrzy zajadający się ogromnymi kanapkami z salami i Polacy sprzedający zegarki na moście Małgorzaty. To było, minęło. Dzisiaj Budapeszt to pełna życia i charakteru, jedna najpiękniejszych stolic Europy.
Olśniewająca kreacja, wystrzałowa fryzura, długa lista postanowień… Brzmi odlegle, prawda? Niewielu z nas myśli jeszcze o świętowaniu Nowego Roku. Tymczasem pewne miasto nad Francuską Riwierą absolutnie nie ma zamiaru przestać się bawić. Aż do końca tego miesiąca.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

3.1
3.94
4.77

nasze galerie

Komiks: Przygody Edzia

O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Polish newspaper England UK     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS