Zaloguj się
Piątek, 3 września 2010r. Imieniny: Joachima, Liliany, Szymona
felicjan123
felicjan123 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Silverlink pod opieką

20-11-2007

W Londynie ruszyła linia Overground. Jej otwarciu przewodził burmistrz miasta Ken Livingstone.

 

 
 
W Londynie ruszyła linia Overground. Jej otwarciu przewodził burmistrz miasta Ken Livingstone.
 
Pod nową nazwą kryje się dotychczasowa Silverlink Metro, którą od poniedziałku przejął Transport for London (TfL). Dla pasażerów oznacza to, że mogą płacić za pomocą kart Oyster w systemie pay-as-you-go. Kolejną odczuwalną zmianą jest zwiększenie liczby pracowników obsługi stacji oraz zapewnienie jej tam gdzie dotychczas w ogóle jej nie było. Ma to podnieść bezpieczeństwo podróżujących. - Zmiana właściciela tych linii jest korzystna dla pasażerów – uważa Jo deBank rzecznik organizacji London Travel Watch, która reprezentuje interesy użytkowników transportu publicznego.
Do tej pory - jak twierdzi nowy właściciel – linie były całkowicie zaniedbane. TfL w ciągu trzech lat chce odnowić wiele stacji oraz poprawić ich funkcjonowanie, jak i wprowadzić nowe pociągi jeszcze z końcem przyszłego roku. – Wiadomo, że zmiany nie dokonają się w ciągu jednej nocy, ale wszystkie plany TfL bardzo nas cieszą – komentuje deBank.
W 2010 roku London Overground powiększy się o kolejną linię planowaną w związku z Olipmiadą 2012. Miasto będzie się wówczas mogło pochwalić sporym fragmentem naziemnej linii okrążającej Londyn.
 
Z Kenem Livingstonem burmistrzem Londynu rozmawia Magda Qandil 
 
- Czy TfL - nowy właściciel North London Line oraz kilku innych linii - faktycznie poprawi jakość transportu w porównaniu ze swoim poprzednikiem czy może jest to zmiana kosmetyczna ograniczająca się do nazwy?
- Poprawa tych serwisów już się dokonała, a cały szereg zmian jest jeszcze przed nami.
 
- Czy dla polskiej społeczności w Londynie oznaczać to może więcej miejsc pracy?
- Obecnie stworzyliśmy ponad 100 nowych miejsc pracy
i w przyszłości planowane są kolejne. Zatrudniamy członków wszystkich społeczności mieszkających w Londynie
w tym także Polaków, którzy
w ostatnich latach znaleźli się w pierwszej dziesiątce najliczniejszych społeczności tego miasta.
 
- Zgodzi się pan zatem, że obecność Polaków w Londynie jest coraz bardziej widoczna.
- Tak, wcześniej tego roku zorganizowaliśmy specjalną imprezę w ratuszu, podczas której gościliśmy wielu przedstawicieli polskiego środowiska. Polacy, tak jak i inne narodowości, przenoszą się do Londynu, bo to dobrze funkcjonujące miasto, które oferuje swoim mieszkańcom co raz więcej możliwości i coraz lepiej się rozwija.
- Liczy pan na głosy Polaków w przyszłym roku? (podczas wyborów burmistrza Londynu – przyp. red.)

- Będę się cieszył głosami wszystkich tych, którzy zechcą je na mnie oddać.

 

 

© Fortis Media Limited 2004-2010

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

03-09-2010 16:55 POLISH EXPRESS
Możesz być pierwszą osobą, która skomentuje ten artykuł.

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Niedawno premier David Cameron wypowiedział wojnę oszustom wyłudzającym nienależące się im zasiłki społeczne. Premier wielokrotnie wspominał, że podczas swojej kadencji zajmie procederem wyłudzania zasiłków, skoro ten kosztuje brytyjskiego podatnika około 5,2 miliarda funtów rocznie.
Pierwsze dni w szkole - każdy z nas pamięta te chwile. Dla każdego było to ogromne wydarzenie, radość przeplatała się z dziecięcymi obawami. Wiążemy z nim zarówno dobre, jak i złe wspomnienia. Teraz, będąc rodzicami doświadczamy podobnych emocji. Dodatkowo potęgowanych tym, że nasze dziecko podejmuje naukę w innym kraju, spotka się z obcym językiem, inną obyczajowością oraz organizacją szkoły.
Z każdym dniem zwiększa się liczba Polaków, którzy żyją w skrajnej nędzy na angielskich ulicach. Thames Reach, czyli jedna z największych organizacji charytatywnych na Wyspach, która zajmuje się sprawami bezdomnych emigrantów alarmuje, że na ulicach miast Wielkiej Brytanii rośnie liczba ludzi pochodzących z Europy Wschodniej.
Brytyjska agencja turystyczna VisitBritain zamieściła w Internecie zbiór wskazówek i porad, które mają pomóc właścicielom hoteli, pubów i taksówek w uniknięciu kulturowego faux-pas.
Media w Wielkiej Brytanii, szczególnie te w wersji papierowej, nie przykładają dużej wagi do szczegółów, których przeinaczenie może doprowadzić do zbudowania w umysłach młodych ludzi spaczonego obrazu historii.
Dzieci to nasze największe skarby, którym chcemy dać wszystko to, co najlepsze. Często właśnie ta myśl skłania nas do emigracji. A jednak problem dzieci rodziców, którzy emigrują jest spychany na margines wszelkich dyskusji i rozmów.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

3.09
3.96
4.76

nasze galerie

Komiks: Przygody Edzia

O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Polish newspaper England UK     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS