Polacy postanowili rozwiązać ostatecznie zagadkę śmierci byłego szefa polskiego rządu na emigracji, gen. Sikorskiego. W związku z tym planuje się ekshumację jego zwłok z grobowca na Wawelu.
Samolot z generałem na pokładzie 4 lipca 1943 roku, zaledwie kilkanaście sekund po starcie z lotniska w Gibraltarze, spadł do morza.
Brytyjskie śledztwo przeprowadzone tamtego roku wykryło, że katastrofa była wynikiem wadliwego działania aparatury w samolocie. Nigdy jednak nie ucichły pogłoski, jakoby generał został zamordowany jeszcze zanim katastrofa miała miejsce. Istnieją domniemania, że zginął od strzału w głowę. Dlatego polscy historycy domagają się przebadania czaszki generała tomografem komputerowym.
Istnieje wiele koncepcji próbujących odpowiedzieć na pytanie kto zlecił morderstwo. Najczęściej oskarżenia padają w kierunku Stalina. Badacze swoje insynuacje opierają na fakcie, iż samolot, którym poleciał Sikorski, nie był strzeżony na lotnisku, a tego samego dnia obok niego zaparkowany był samolot z sowieckim ambasadorem Iwanem Majskim na pokładzie. O dokonanie morderstwa podejrzewa się pracownika tajnych służb brytyjskich, Kima Philby, przebywającego w Gibraltarze w okresie, kiedy katastrofa miała miejsce. Uważa się, że prawdopodobnie od początku wojny Philby współpracował jednocześnie z wywiadem radzieckim. Podejrzenia padają też na ówczesnego lidera rządu brytyjskiego, Winstona Churchilla. Sugeruje się, że polityka Sikorskiego zagrażała stosunkom brytyjsko-sowieckim, co miało być bezpośrednią przyczyną zlecenia zamachu.
Źródło: The Telegraph
Tagi: The Telegraph, gen Sikorski, Sikorski, zabójstwo, Gibraltar, ekshumacja

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
| Oferty sponsorowane | ||
|
|
||
|
|
|
|
W Basildon (hrabstwo Essex) pewien 46-letni mężczyzna zastał w swoim domu nieproszonego gościa, który leżał w jego sypialni, pił wino i oglądał film. Tabloid „The Sun” rozpoczął polowanie na zbrodniarzy, głównie z Polski, którzy ukrywają się obecnie w Wielkiej Brytanii. Sąd Okręgowy w Warszawie skazał na 2 lata więzienia 89-letniego generała Czesława Kiszczaka, który w 1981 roku był szefem MSW. Nie pałający do Polaków sympatią „Daily Mail” zamieścił artykuł o polskim sklepie w Kornwalii, który jako jedną z koniecznych umiejętności nowego pracownika podał znajomość języka polskiego, na co oczywiście gazeta zareagowała oburzeniem. W zeszłym roku Polacy pokazali, że nie tylko namiętnie grają w najpopularniejsze gry komputerowe, ale że potrafią tworzyć własne na równie wysokim poziomie. Od 11 stycznia Paweł Bonowicz, który mieszka w Londynie od 10 lat, protestuje przed pomnikiem Polish War Memorial. Polak uważa, że Winston Churchill zdradził naród polski w czasie II wojny światowej.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.