Zaloguj się
Piątek, 25 maja 2012r. Imieniny: Borysa, Magdy, Marii-Magdaleny
PolKwiat
MadAngel
MadAngel to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Turystyka za benefitem

03-04-2010
Polish Express PDF

czytaj atykuł
w 269 e-wydaniu

Grupa przestępcza z Europy Wschodniej zarobiła na zasiłkach 450 tysięcy funtów – jak podaje Daily Mail.

Zasiłek dla bezrobotnych w Anglii >>
 
www.Polacy.Co.UK >>
 
Stare przysłowie mówi, że prawo jest jak mur. Lwy przez ten mur przeskakują, węże się prześlizgują, a bydło stoi i czeka. 36-letni Petr Bogar oraz jego partnerka, Jarmila Konopowa, nie chcieli na pewno znaleźć się po tej gorszej, bydlęcej stronie. Przez mur brytyjskiego prawa socjalnego, skakali zwinnie aż do ubiegłego tygodnia, kiedy to za defraudację świadczeń socjalnych, zostali skazani przez brytyjski sąd.
Obywatele Czech i Słowacji przyjechali na Wyspy tylko i wyłącznie w poszukiwaniu łatwych pieniędzy. Byli na tyle zorientowani w przepisach prawnych, że bez problemu poradzili sobie z formalnościami. Zdawali sobie sprawę, po co jadą do kraju, w którym turystyka benefitowa kwitnie od lat. Zasady działania Petra Bogara były proste i łatwe w realizacji. Założenie fikcyjnej firmy Ragob Building Service (nazwisko Bogar pisane od tyłu), nie wymagało zbyt wielkiej filozofii. Bogar zarejestrował firmę w Tyneside (Newcastle) i jak wynikało z dokumentów zatrudniał łącznie 55 pracowników, z których każdy pracował poniżej 16 godzin tygodniowo i miał zwykle liczną rodzinę na utrzymaniu. Jaka sytuacja kwalifikuje pracownika do otrzymania rozlicznych ulg oraz pomocy socjalnej. Jeden z beneficjentów był na tyle wielodzietny (8 zarejestrowanych, fikcyjnych dzieci), że na czysto, co tydzień dostawał 600 funtów z państwowej kasy. Co ciekawe, że żaden z pracowników opieki socjalnej nawet się nie pofatygował, żeby sprawdzić czy ta rodzina w ogóle istnieje. Jeden, którzy zeznawali w procesie, skomentował tę sytuację, jako ewidentne korzystanie z rozlicznych luk w brytyjskim prawie. Petr Bogar dostał najwyższy wyrok, 4 lata pozbawienia wolności, jego partnerka Jarmila, 21 miesięcy, zaś najbliżsi współudziałowcy: Martin Balog i Martin Bogar po 3 lata. Partnerka tego ostatniego, Paulina Bogarowa, po przyznaniu się do zarzutów, została potraktowana najłagodniej. Za kratkami spędzi jedynie 18 miesięcy.
- Tego typu przestępstwa nie są tutaj żadną nowością - stwierdza adwokat Bogara, Richard Bloomfield – tacy ludzie korzystają po prostu z luk w wybrakowanym brytyjskim prawie. Rzecznik prasowy Departamentu Pracy i Opieki Socjalnej, zapowiedział ostrą walkę ze zjawiskiem turystyki benefitowej, zaprzeczając tym samym stwierdzeniom Matthiew Elliotta, szefa TaxPayers Alliance, że ludzie nadal będą korzystać z luk prawnych tak długo jak długo nikt tych luk nie zlikwiduje. Inna sytuacja z kolei ma miejsce w naszym kraju. Jak podaje The Telegraph, Polska w odróżnieniu od Anglii, przeżywa w ostatnich tygodniach prawdziwy boom w innej odmianie turystyki, mianowicie turystyki zarobkowej. Tym razem jednak to turyści przyjeżdżają do nas. Obywatele wschodniej części Niemiec, desperacko szukają pracy za naszą zachodnią granicą. Nasza silna polityka ekonomiczna sprawiła, że zachodni sąsiedzi szukają zatrudnienia w rozmaitych branżach. W samym Szczecinie zarejestrowanych jest około 2,5 tysiąca obywateli Niemiec, ale jak mówią eksperci te dane są zdecydowanie zaniżone. Wielu pracowników woli się nie rejestrować, ze względu na podatki. Na benefity raczej nie mogą liczyć. Jedno jest pewne w naszym kraju, turystyki benefitowej nie uświadczą. Wszelkie próby wydobycia zapomogi skończą się nalotem całego personelu lokalnej opieki społecznej.
 
Iwona Abessolo
 
 

Tagi: zasiłki, benefity, Wielka Brytania, oszustwa, prawo, luka, Czesi, Słowacy

09-04-2010 13:07 bartus
benefity ciagna anglicy i do nich w pierwszej kolejnosci trzeba sie doczepic.
07-04-2010 14:21 weronika
Bawi mnie temat benefitów tym bardziej, ze wiekszosć tej kast trafia do kieszeni Anglikow. Mlode mieszkanki Wysp tylko marza o tym, zeby szybko wyjsc za maz i zrobic sobie kilkoro dzieci. A potem kanapa, zakupy i slodkie nierobstwo:0

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Członkowie służb ratunkowych oraz sił zbrojnych wystawili swoje medale na e-bayu. Wycenili je na 150 do ponad 300 funtów.
Jeśli posiadamy 2 tysiące funtów w swoim budżecie, możemy stać się posiadaczami jednego ze znaków firmowych Wielkiej Brytanii – czerwonej budki telefonicznej.
Aresztowano 18-letnią matkę porzuconej pod Domem Polskim w Reading 3-tygodniowej dziewczynki.
Dwudziestu pięciu strażaków nie odważyło się wejść do płytkiego stawu w Południowym Londynie, by uratować mewę uwięzioną w plastikowej torbie.
Liczba osób, które muszą czekać powyżej 18 tygodni na podjęcie leczenia wzrosła o 27% od kiedy rządząca koalicja objęła władzę.
Na szkolnej stołówce 6-letnia dziewczynka otrzymała chleb z dżemem zamiast gorącego obiadu. Wszystko przez 4 funty zadłużenia matki.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

© Fortis Media Limited 2004-2012

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

Get Adobe Flash player
3.48
4.37
5.45


nasze galerie


Open publication - Free publishing - More nespaper

Komiks: Przygody Edzia

English Info         O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS
Wypadek     Wypadek w pracy     Polski Londyn     Laif     Polacy w uk     Panorama Magazine     Polska Plus     Praca w Londynie     Zwolnienie z pracy     Wypadek praca     Wypadek samochodowy     Zaniedbania medyczne     Zatrucie pokarmowe     Wypadek na wakacjach     Wypadek w miejscu publicznym     Utrata pracy