Kim był Stepan Bandera i Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, której przewodził? Dziś część druga historii „ukraińskiego fuehrera”.
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
CZĘŚĆ PIERWSZA: Historia UPA mrozi krew w żyłach >>
Na początku 1943 roku, podczas zakonspirowanego spotkania w jednej z wiosek na Wołyniu, dowództwo banderowskiej frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów podejmuje decyzję usunięciu wszystkich Polaków i innych mniejszości z terenów, które według OUN-owskiej doktryny są „etnicznie ukraińskie. Dzięki temu manewrowi ukraińskie państwo, które miało powstać po zakończeniu wojny, będzie jednolite narodowościowo.
Zarówno UPA jak i ukraińskie chłopstwo przeszło samo siebie w wymyślaniu sposobów zadawania śmierci. Mordowano wszystkich bez pardonu, nie oszczędzając dzieci, kobiet i starców. Wypruwano płody z łon ciężarnych matek, obcinano piersi, wydłubywano oczy, rozrywano końmi. Według różnych źródeł, w wyniku zbrodniczych działań ukraińskich nacjonalistów na Wołyniu, śmierć poniosło od 60 do 100 tysięcy osób narodowości polskiej.
Historycy dość zgodnie twierdzą, że osobą odpowiedzialną za wydanie rozkazu do rozpoczęcia czystki był Dmytro Klaczkiwskij ps. „Kłym Sawur” - dowódca okręgu UPA - Północ. „(...) Powinniśmy przeprowadzić wielką akcję likwidacji polskiego elementu. Przy odejściu wojsk niemieckich należy wykorzystać ten dogodny moment dla zlikwidowania całej ludności męskiej w wieku od 16 do 60 lat. (...) Tej walki nie możemy przegrać i za każdą cenę trzeba osłabić polskie siły. Leśne wsie oraz wioski położone obok leśnych masywów powinny zniknąć z powierzchni ziemi”.
Rozkaz ów wprowadzano w życie na różne sposoby. Napadano na pojedyncze osoby oraz małe grupki udające się do innych miejscowości lub pracujące w polu czy lesie, atakowano niewielkie wioski lub przysiółki składające się zazwyczaj z kilku lub kilkunastu polskich rodzin lub polskie kolonie w wioskach, gdzie ludność ukraińska stanowiła większość. Napady na duże skupiska ludności polskiej przeprowadzano po wcześniejszej mobilizacji większych sił. Zbrodniczych rajdów na mniejsze ośrodki zamieszkałe przez Polaków dokonywała Służba Bezpeky OUN albo oddziały UPA. Tam, gdzie Polaków było więcej, posiłkowano się pospolitym ruszeniem składającym się z ukraińskiego chłopstwa uzbrojonego w broń białą, a także widły i kosy.
Za pierwszy masowy mord rzezi wołyńskiej IPN przyjmuje zbrodnie z 9 lutego 1943 roku w miejscowości Parośla Pierwsza. Wtedy to upowcy z oddziału Hryhorija Peryhyjniaka zamordowali 173 Polaków. Później już takie masakry były na porządku dziennym. Największe nasilenie zbrodni miało miejsce w okręgach UPA, które podlegały Iwanowi Łytwyńczukowi i Petrowi Olijnykowi. Na rzezi wołyńskiej jednak się nie skończy, będzie ona bowiem jedynie „preludium” do dalszych masowych mordów. Zbrodnicza zaraza przeniesie się na tereny Małopolski wschodniej (obecnie część woj. podkarpackiego i zachodnich obwodów obecnej Ukrainy). Zginie tam, przy użyciu podobnie bestialskich metod jak na Wołyniu, około 100 tysięcy niewinnych i bezbronnych Polaków. Nie można jednak zapominać o tym, że ofiarami mordów ukraińskich nacjonalistów byli również ich rodacy, według historyków zginęło co najmniej 36 tys. tych Ukraińców, którzy nie chcieli wstąpić do UPA, odmawiali mordowania swoich polskich sąsiadów, ostrzegali ich, a nawet udzielali im schronienia.
Sen Stepana Bandery i jego towarzyszy z OUN o czystej etnicznie Ukrainie nie spełnił się. Bandera zginął od kuli agenta KGB przed swoim mieszkaniem w Monachium. Podobny los spotkał jego prawą rękę, Lwa Rebeta. Już po wojnie kilkunastu zbrodniarzy z OUN - UPA dosięgła ręka sprawiedliwości - zostali skazani na kary śmierci lub dożywotniego więzienia, ale większości z nich udało się umknąć przed sprawiedliwością i znaleźć azyl w Niemczech, Wielkiej Brytanii, Kanadzie, USA i Australii.
Janusz Młynarski
Polacy Online - Portal Polaków w UK >>
CZĘŚĆ PIERWSZA: Historia UPA mrozi krew w żyłach >>





Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
| Oferty sponsorowane | ||
|
|
||
|
|
|
|
W samolocie lecącym do Nowego Jorku doszło do wyjątkowo napiętej sytuacji w kabinie pilotów, a o całej akcji zostało poinformowane FBI. Wszystko za sprawą pilota, który zablokował się w toalecie tuż przed podejściem do lądowania… Dla wielu Polaków na wyspach maj jest momentem obchodzenia jeszcze jednej rocznicy - wyjazdu z domu i przeprowadzki do Wielkiej Brytanii czy Irlandii. BBC zainteresowało się historią 18-letniego Antoniego Mere z Warszawy. Chłopak został przyjęty na Uniwersytet w Oksfordzie, ale nie miał wystarczającej sumy, aby opłacić czesne. Ustępujący prezydent Ukrainy, Wiktor Juszczenko, rzutem na taśmę zdążył jeszcze pośmiertnie nadać Stepanowi Banderze tytuł bohatera narodowego. Wzbudziło to liczne protesty polskich kresowiaków. Kim był Stepan Bandera i Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów, której przewodził? Jedną z najpilniej strzeżonych tajemnic III Rzeszy podczas II wojny światowej był kompleks bunkrów w okolicach Kętrzyna. Tam zapadały brzemienne w skutkach decyzje dla całej ówczesnej Europy. Nie tylko wśród historyków toczy się spór czy to, co wydarzyło się 17 stycznia 1945 roku należy określać jako wyzwolenie Warszawy.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.48 zł
4.37 zł
5.45 zł