Brytyjski rząd ujawnia niektóre szczegóły projektu ID Card. Już w tym roku informacje o pierwszych osobach zostaną umieszczone w gigantycznej bazie danych. Organizacje pozarządowe i opozycja krytykują te plany.
Obowiązkowe ID Card, które można w pewnym stopniu porównać do polskich dowodów osobistych, mają pojawić się już w tym roku. W założeniu najważniejsze informacje personalne, jak i informacje biometryczne (np. odciski palców lub zdjęcie siatkówki oka), będą zapisane w bazie danych zwanej National Identity Register, a każdy mieszkaniec Wielkiej Brytanii będzie legitymował się specjalną kartą, która potwierdzi jego tożsamość. Przepisy regulujące system mówią, że będzie można do niego dopisywać w przyszłości kolejne informacje. System ma składać się z trzech części. Jedna zawierać będzie podstawowe informacje o osobie i miejscu zamieszkania, druga o historii podatkowej i zdrowiu (przebytych chorobach, leczeniu), a w trzeciej gromadzone będą dane biometryczne. W przypadku zmiany danych, na przykład miejsca zamieszkania, trzeba poinformować o tym odpowiedni urząd. Jeśli ktoś tego nie zrobi, zostanie na niego nałożona kara w wysokości tysiąca funtów.
Najpierw emigranci
Już w tym roku obowiązkowa rejestracja czeka obcokrajowców z państw, które nie należą do Unii Europejskiej. W ten sposób rząd chce poprawić kontrolę systemu emigracyjnego. Pilotażowy projekt został zaplanowany na okres przed świętami Bożego Narodzenia. W przyszłym roku do systemu trafią wszyscy pracownicy brytyjskich lotnisk. To ok. 200 tysięcy osób, włączając cały personel obsługujący pasażerów, łącznie z pracownikami lotniskowych restauracji. W 2010 roku dokument będzie wydawany młodzieży i studentom, ale tylko tym, którzy dobrowolnie o niego wystąpią. Od 2011 roku do bazy mają być dopisywani już wszyscy obywatele, którzy wystąpią o paszport. W latach 2017-2018 wszyscy obywatele mają mieć swoje miejsce w systemie.
Obecna minister spraw wewnętrznych Jacqui Smith zapewnia, że wprowadzenie ID jest konieczne w związku z ochroną przed zamachami terrorystycznymi oraz kradzieżami danych personalnych. System ID Card będzie największym tego typu rozwiązaniem informatycznym na świecie.
Przeciwnicy tworzenia jednego miejsca ze zgromadzonymi informacjami o wszystkich obywatelach uważają, że sama baza danych może być celem ataków terrorystycznych. Brytyjczycy stracili już część zaufania do pomysłu po zeszłorocznych skandalach związanych z utratą danych milionów ludzi. Zaginęły wtedy dwa dyski twarde należące do Home Office, zawierające informacje o 25 milionach osób ubiegających się o zasiłek na dziecko. Również w zeszłym roku zaginęły dane o osobach zdających kurs prawa jazdy, pacjentach szpitali i personelu wojskowym.
Tagi: wielka brytania, id card, dowód osobisty

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.
| Oferty sponsorowane | ||
|
|
||
|
|
|
|
W fabryce stali w Kent pojawiła się groźba zwolnień w wyniku zamknięcia zakładu. W tym miesiącu pracownicy, wśród których jest wielu Polaków nie dostali swoich pensji. Niewłaściwe zarządzanie odpadami przez mieszkańców Wielkiej Brytanii nie będzie już surowo karane. Rząd postanowił zmniejszyć kary za „niewinne pomyłki” związane z wystawianiem śmieci w niewłaściwe dni i przepełnieniem pojemników. Choć brytyjskie media bez ustanku trąbią o kryzysie, a ludzie narzekają na ciągłe zaciskanie pasa, wydatki Brytyjczyków wcale nie wskazują, żeby odmawiali sobie przyjemności, które mocno obiążąją ich domowe budżety. Adresy sklepów Primarka w Londynie. Minister edukacji, Michael Gove uważa, że w brytyjskich szkołach należy wprowadzić zmiany. Uczniowie powinni więcej czasu spędzać w szkołach, a ich wakacje muszą zostać skrócone. Parlamentarna komisja orzekła, że rządowe wytyczne dotyczące alkoholu wymagają weryfikacji, a mieszkańcy Wielkiej Brytanii w ramach dbałości o zdrowie powinni stronić od alkoholu przynajmniej dwa razy w tygodniu.
© Fortis Media Limited 2004-2012
Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.
3.18 zł
4.19 zł
5.05 zł| Pasaż finansowy | |