Zaloguj się
Piątek, 3 września 2010r. Imieniny: Joachima, Liliany, Szymona
felicjan123
felicjan123 to nowy uyżytkownik serwisu polacy.co.uk. Zobacz czy Twoi znajomi już tam są!

Zęby po angielsku

07-07-2008
Polish Express PDF

czytaj atykuł
w 178 e-wydaniu

Znaczenie Polski, jako kraju, który odwiedza się w poszukiwaniu skutecznej, a zarazem niedrogiej opieki stomatologicznej, gwałtownie wzrasta. Na turystyce medycznej zarabiają dziś nie tylko dentyści, ale i biura turystyczne, przewoźnicy oraz hotele.

Raport: Polskie przychodnie w Londynie >>

NHS: Bakterie atakują >>

Nasuwa się więc pytanie - czy warto? Co się lepiej opłaca - leczenie zębów w Wielkiej Brytanii, czy w Polsce? Ile kosztuje plomba na Wyspach? Jakie mamy szanse na refundację kosztów?


Już teraz niektóre kliniki dentystyczne i wyspecjalizowane na tym polu firmy wychodzą naprzeciw potrzebom pacjentów pomagając zorganizować im podróż, a nawet kilkutygodniowy pobyt w Polsce. Pojawienie się tego sektora rynku usług zaowocowało nawet pojawieniem się nowego zawodu - pilota wycieczek medycznych.
Media wyrażają się entuzjastycznie o polskim profesjonalizmie połączonym z komfortem i niskimi cenami usług dentystycznych. Wyjeżdżają więc nie tylko Brytyjczycy; do polskich dentystów wracamy także i my, Polacy. Postanowiliśmy więc spytać naszych rodaków, co sądzą o leczeniu zębów w Wielkiej Brytanii. Dlaczego i czy rzeczywiście wolą leczyć się w Polsce.

Fioletowa plomba
Małgosi podczas chrupania twardego jabłka ukruszyła się jedynka. - Brak mi słów na to, żeby opisać na jak niskim poziomie jest leczenie dentystyczne w ramach NHS. Odbudowany ząb ułamał się ponownie tego samego dnia. Wróciłam więc z powrotem do kliniki, gdzie zabieg powtórzono. Plomba się trzyma, ale ząb jest o wiele krótszy niż być powinien, a wypełnienie przebarwiło się na fioletowo. Ponadto przez miesiąc po wizycie krwawiło mi dziąsło. Szkoda gadać...


Arek ma zupełnie inne spostrzeżenia. - Miałem sporą dziurę w siódemce, wypełniono mi ją porządnie i bezboleśnie. Plomba ma naturalny kolor, dobrze się trzyma. Nie wiem na co narzekają Polacy, to chyba nasz narodowy zwyczaj. Uważam, że usługi dentystyczne w UK nie odbiegają od ogólnie przyjętego europejskiego standardu.
Według polskiego lekarza stomatologa leczącego w prywatnym gabinecie w Walii, istnieją spore różnice w metodach leczenia dentystycznego w Wielkiej Brytanii i w Polsce. Na Wyspach wykonywanych jest więcej prac protetycznych, szerszy jest zakres bezpłatnych usług tego rodzaju. Stosuje się kilka rodzajów koron porcelanowych: basic, standard, independent lub private, które różnią się drastycznie jakością wykonania i ceną. Materiały kompozytowe są podobne do używanych w polskich gabinetach. Standardowo używa się znieczuleń do zabiegów z zakresu stomatologii zachowawczej. Istnieje bardzo rozbudowane zaplecze leczenia dziecięcej próchnicy w znieczuleniu ogólnym. Ale mimo widocznych różnic nie jestem w stanie stwierdzić, który kraj oferuje wyższy poziom usług stomatologicznych. Myślę, że zakres zabiegów, ich jakość i przypisane tym zabiegom koszty są porównywalne.

 

czytaj dalej...

 

<< poprzednia
 1   2 

© Fortis Media Limited 2004-2010

Użytkownicy strony polishexpress.co.uk nie mogą wykorzystywać tekstów do celów komercyjnych bez wiedzy i pozwolenia Redakcji tygodnika Polish Express. Kopiowanie, redagowanie i wykorzystywanie w innych celach publikowanych tu tekstów wymaga indywidualnej zgody Redakcji. Kontakt do redakcji: internet@polishexpress.co.uk.

Tagi: dentyści w anglii, zęby, nhs, służba zdrowia, leczenie zębów w uk

09-07-2008 13:14 renia30
to zalezy gdzie sie leczysz. u mnie jest generalnie malo pacjentow i nie ma kolejek, ale slyszalam ze 6 m-cy czekania to standard tutaj.
09-07-2008 12:34 mama
A ja jestem przerazona czasem oczekiwania na kolejna wizyte. Obiecali zadzwonic za 6 miesiecy (!) - minal rok i cisza! Gdyby nie dentysta w Polsce juz dawno nosilabym sztuczna szczeke...
08-07-2008 11:40 renia30
ja lecze sie od lat w UK i jestem zadowolona, leczenie bezbolesne i plomby nowoczesne

Skomentuj

Zarejestruj się, aby nie wprowadzać kodów z obrazka (zarejestruj się)

Redakcja Polish Express nie bierze odpowiedzialności za treść komentarzy zamieszczonych przez internautów. Należą one do osób, które je zamieściły.
Dodając komentarz akceptujesz nasz regulamin.

REKLAMA

 

Czytelnia

 

Niedawno premier David Cameron wypowiedział wojnę oszustom wyłudzającym nienależące się im zasiłki społeczne. Premier wielokrotnie wspominał, że podczas swojej kadencji zajmie procederem wyłudzania zasiłków, skoro ten kosztuje brytyjskiego podatnika około 5,2 miliarda funtów rocznie.
Pierwsze dni w szkole - każdy z nas pamięta te chwile. Dla każdego było to ogromne wydarzenie, radość przeplatała się z dziecięcymi obawami. Wiążemy z nim zarówno dobre, jak i złe wspomnienia. Teraz, będąc rodzicami doświadczamy podobnych emocji. Dodatkowo potęgowanych tym, że nasze dziecko podejmuje naukę w innym kraju, spotka się z obcym językiem, inną obyczajowością oraz organizacją szkoły.
Z każdym dniem zwiększa się liczba Polaków, którzy żyją w skrajnej nędzy na angielskich ulicach. Thames Reach, czyli jedna z największych organizacji charytatywnych na Wyspach, która zajmuje się sprawami bezdomnych emigrantów alarmuje, że na ulicach miast Wielkiej Brytanii rośnie liczba ludzi pochodzących z Europy Wschodniej.
Brytyjska agencja turystyczna VisitBritain zamieściła w Internecie zbiór wskazówek i porad, które mają pomóc właścicielom hoteli, pubów i taksówek w uniknięciu kulturowego faux-pas.
Media w Wielkiej Brytanii, szczególnie te w wersji papierowej, nie przykładają dużej wagi do szczegółów, których przeinaczenie może doprowadzić do zbudowania w umysłach młodych ludzi spaczonego obrazu historii.
Dzieci to nasze największe skarby, którym chcemy dać wszystko to, co najlepsze. Często właśnie ta myśl skłania nas do emigracji. A jednak problem dzieci rodziców, którzy emigrują jest spychany na margines wszelkich dyskusji i rozmów.
 << Poprzednia
Strona:  
REKLAMA

3.09
3.96
4.76

nasze galerie

Komiks: Przygody Edzia

O nas     Regulaminy     Praca     Kontakt     Konkursy     Partnerzy     Polish newspaper England UK     Media o nas     Mapa strony     Kanały RSS